Siłownia i bieganie

Znowu trochę przerwy w pisaniu było więc aby lekko nadrobić zaległości napiszę, że aktywny trochę dalej jestem. Wczoraj przykładowo byłem godzinę na siłowni a następnie poszedłem biegać w teren. Zrobiłem lekko ponad 12 km. Trochę się wymęczyłem tak, że wieczorem ciężko było  zasnąć 😉

Ale do końca tygodnia będzie raczej tylko regeneracja. Wyjeżdżam na trzy dni do Poznania popracować i spotkać się z kolegami z pracy. Jak wrócę to pewnie wskoczę na ścieżkę i nie omieszkam o tym napisać. Jak nie zapomnę oczywiście 🙂

Poniżej link do zapisanej mojej ostatniej sesji biegowej.

Źródło: Garmin Connect

Powrót na ścieżkę

Dziś wróciłem do biegania 😉 Ostatnimi czasy zacząłem chodzić na siłownie kosztem biegania. Mam nadzieje, że jednak zepnę się w sobie i do siłowni dołożę bieg w terenie. Na siłowni co prawda robię bieżnię około 30 minut (5km) ale to nie to samo co bieg w terenie. Poza tym zaniedbałem trochę pisanie bloga. Chciałbym go pisać regularnie ale chyba nie mam talentu i odpowiedniego zacięcia 😉 Ostatnio Marcin mi przypomniał, ze chyba strona umarła. No nie do końca 😉 Będę twardy! Link do ostatniej sesji tutaj.

Parkrun #92 15-04-2017

Życiówka! Nie nastawiałem się i nie nakręcałem a tutaj niespodzianka! 🙂 Ukończyłem 5 km z czasem „00:22:32”. Jest to moja życiówka w ramach parkrun. Cieszę się bardzo! Link do zapisanej sesji tutaj. Na koniec chciałbym życzyć wszystkim odwiedzającym Wesołych Świąt!