Archiwum kategorii: Bieganie

Wpisy dotyczące moich bieżących treningów oraz postępów w bieganiu.

Jakuszycka jedenastka 2017

W ostatnią niedziele tj. 27 września miałem przyjemność wziąć udział w biegu z cyklu Letni Bieg Piastów – w Jakuszyckiej Jedenastce. Oczywiście razem z moją zwariowaną grupą biegową – Jelonkami 🙂 Pozdrawiam Was serdecznie z tego miejsca. Na tej trasie to był mój debiut. Trasa bardzo ciekawa, najpierw asfalcik do schroniska Orle a następnie górki i bieganie wąskimi ścieżkami. Na finiszu słynny samolot i zbieg na mete. Oficjalny czas 01:01:34 – pozycja 107 w kategorii open. Natomiast to trzydziesty czas w mojej kategorii wiekowej na 81 osób startujących w niej. Ze startu jestem bardzo zadowolony a w przyszłym roku już planuję złamać godzinę 😉 W załączeniu podaję kilka fotek oraz linki do zarejestrowanego startu i oficjalnego wyniku.

Linki:
Jakuszycka Jedenastka 2017 – Piotrek Najduk
Oficjalny mój wynik na stronie datasport

Jakuszycka Jedenastka

Przygotowuję się do biegu w ramach Biegu Piastów. Na weekendzie pobiegałem około 13km. W poniedziałek był basen i 2km pływania, a wczoraj siłownia 🙂 Nie ma lipy 🙂

Siłownia i bieganie

Znowu trochę przerwy w pisaniu było więc aby lekko nadrobić zaległości napiszę, że aktywny trochę dalej jestem. Wczoraj przykładowo byłem godzinę na siłowni a następnie poszedłem biegać w teren. Zrobiłem lekko ponad 12 km. Trochę się wymęczyłem tak, że wieczorem ciężko było  zasnąć 😉

Ale do końca tygodnia będzie raczej tylko regeneracja. Wyjeżdżam na trzy dni do Poznania popracować i spotkać się z kolegami z pracy. Jak wrócę to pewnie wskoczę na ścieżkę i nie omieszkam o tym napisać. Jak nie zapomnę oczywiście 🙂

Poniżej link do zapisanej mojej ostatniej sesji biegowej.

Źródło: Garmin Connect

Powrót na ścieżkę

Dziś wróciłem do biegania 😉 Ostatnimi czasy zacząłem chodzić na siłownie kosztem biegania. Mam nadzieje, że jednak zepnę się w sobie i do siłowni dołożę bieg w terenie. Na siłowni co prawda robię bieżnię około 30 minut (5km) ale to nie to samo co bieg w terenie. Poza tym zaniedbałem trochę pisanie bloga. Chciałbym go pisać regularnie ale chyba nie mam talentu i odpowiedniego zacięcia 😉 Ostatnio Marcin mi przypomniał, ze chyba strona umarła. No nie do końca 😉 Będę twardy! Link do ostatniej sesji tutaj.