Czwartkowy wycisk

Dziś punkt 19ta wstawiłem się na siłowni. Przemek postawił mnie do pionu i dostałem wycisk. Po godzince toru przeszkód zrobiłem 5km na bieżni mechanicznej z której zszedłem mokry jak kot po kąpieli 😉

Teraz szykuje się do nocnej pracy… Nie jest lekko ale nikt nie mówił, że będzie 🙂 Pozdrówki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *