Wielki powrót… taaa

Witam wszystkich bardzo serdecznie… a w zasadzie to nie powinienem witać a przepraszać za dłuuugą przerwę.  Hymmm, piszę chyba sam do siebie ale co tam 🙂

Zaczynajmy! Wiele poradników biegowych prawi aby prowadzić dziennik treningowy. Mamy XXI wiek więc ja może poprowadzę bloga w tym temacie. Dam znać co robię i trochę popiszę co się w około mnie dzieje. Próbowałem jakiś czas temu ale jak widać nie wyszło. Może tym razem będzie lepiej… czas pokaże. 3majcie kciuki 🙂

Chciałbym się w tym roku dobrze przygotować do startu w maratonie. Uuu… to pojechałem – taaa kryzys wieku średniego ;). Ale słuchajcie tego – na urodziny dostałem zegarek biegowy Forerunner 235 (wielkie dzięki jest mega sprzęt!), Daniel mój przyjaciel zaciągnął mnie na siłownię a poza tym staram się regularnie biegać. Wszystko to powoduje wzrost siły biegowej i tak dalej. Jest więc solidna podbudowa aby snuć dalekosiężne plany.

Reasumując chciałbym pisać tego bloga aby opisywać moje zmagania w przygotowaniach, aby się dalej motywować i aby coś pozostało do poczytania przy kominku 😉

System WordPress zaktualizowałem do najnowszej wersji więc powinno wszystko pięknie działać. CDN.

 

2 komentarze do “Wielki powrót… taaa”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *